W najnowszym wydaniu „TYGODNIKA ŻUŻLOWEGO”:

& Żużel to nie tylko prędkość i adrenalina, to także mała encyklopedia socjologii, finansów, dyplomacji i fantazji. Zapraszamy na podróż po klubach z pewną ironią i humorem…

& KRYSTIAN PIESZCZEK o… początkach swojej kariery, presji młodego talentu, wspomnieniach z Anglii, kulisach rozstania z Ipswich, o porównaniach do Maksymiliana Pawełczaka.

& Mikkel MICHELSEN – miał wymarzony sezon, ale sam twierdzi, że „słodko-gorzki smak towarzyszył mu od marca aż po październik”… „Rybnik stał się jego domem”.

& Nie oszukali przeznaczenia – ROW RYBNIK w sezonie 2025.

& Opaska kapitańska to nie tylko symbol, to sprawdzian charakteru i przywództwa. Ale czy każdy kto ją nosi naprawdę rządzi zespołem?

& Przejęzyczenie, które nie dziwi. „Okoń”, którego obrażają. Chłopcy, którzy nie powinni rosnąć. I życzenia noworoczne – felieton redaktora Wojciecha Koerbera.

*  Plusy dodatnie, plusy ujemne. Bajzel od nowa? Bo jeśli jest tak bogato, to czemu jest tak biednie? Kibiców mniej. Licencje pozorowane. Mistrz jest jeden. Drugie miejsce to porażka. 30 kg mniej Barona! Wódko pozwól żyć! – felieton redaktora Bartłomieja Czekańskiego.

Ponadto: Jędrzej CHMURA „Teraz pracuje u taty”; Marcin MURAWSKI „Nie mam problemów z kontraktem z Maksem”; Piotr ŻYTO „Domyślałem się, że to zmierza w tym kierunku”; Statystyki par 2025 – GKM Grudziądz; Kto wciąż pozostaje bez klubu w polskiej lidze?

Kategorie: News