Andriej Kudriaszow, były zawodnik Polonii Bydgoszcz od ponad roku zmaga się z rakiem płaskonabłonkowym.

Cała historia zaczęła się od rany pod kolanem, którą lekarze z początku leczyli jako ranę przewlekłą. Następnie po zabiegu i biopsji okazało się, że to rak. W listopadzie 2021 roku wycięto mu guza, a sytuacja wydawała się na opanowaną. Niestety okazało się, że to dopiero początek bardzo poważnych problemów zdrowotnych. Kolejna operacja, wycięcie węzłów chłonnych, radioterapia, a po niej wiara i nadzieja, że wszystko, co najgorsze zostało już pokonane.

Niestety, w grudniu minionego roku, po tomografii komputerowej, lekarze poinformowali Andrieja, że ma bardzo duże przerzuty. Nowotwór okazał się na tyle poważny, iż zdaniem lekarzy konieczna będzie amputacja nogi. Zawodnik postanowił jednak zawalczyć o zdrowie.

Najbliższe tygodnie będą kluczowe, bo choroba postępuje w zaskakującym tempie. Jeszcze niedawno Andriej odczuwał tylko niewielki ból pod kolanem, a dziś nie może już samodzielnie chodzić, a do funkcjonowania potrzebuje bardzo mocnych leków przeciwbólowych. Andriej nie traci jednak nadziei i liczy, że już w lutym zakwalifikuje się do leczenia specjalnym lekiem, celowanym w ten rodzaj nowotworu, o nazwie cemiplimab, który daje nadzieję na uratowanie nie tylko życia, ale także nogi.

Każdy z nas może pomóc mu w jego walce. Została założona zbiórka na stronie zrzutka.pl.

Fot. Jarosław Pabijan
Kategorie: News